Alerty Sales Navigatora w powiadomieniach LinkedIna: co widać bez otwierania Navigatora
Od września 2026 najważniejsze alerty Sales Navigatora przychodzą jako zwykłe powiadomienia na LinkedInie: awans albo zmiana pracy zapisanego leada, nowy menedżer w zapisanej firmie, nowe wyniki zapisanego wyszukiwania. We wszystkich licencjach, także w Core.
Rafał Szymański
Wdrażam LinkedIn i Sales Navigator w firmach tak, aby był dochodowy
Szkolę z Linkedin od 2016 roku. Przeszkoliłem ponad 5000 osób w ponad 200 firmach B2B. Jestem założycielem B2B Marketing.AI, platformy CRM dla zaawansowanych użytkowników LinkedIn. Pomagam zespołom sprzedaży i marketingu zamieniać LinkedIn w przewidywalne źródło leadów. Mówiłem o LinkedIn na największych konferencjach jak I Love Marketing, InfoShare, Effie i zdobyłem za to kilka statuetek.
Opublikowano
W tym artykule znajdziesz wszystko, co wiadomo o alertach Sales Navigatora w powiadomieniach na LinkedInie, które LinkedIn ogłosił 22 września 2026: które alerty tam trafiają, w jakich licencjach to działa, czym różni się od integracji z Microsoft Teams i co zrobić, żeby te powiadomienia w ogóle przychodziły.
Z mojego doświadczenia wynikają dwie rzeczy, przez które uważam, że ta drobna funkcjonalność jest bardzo pomocna. Po pierwsze, 90% osób, które znam, bo szkoliłem je z Sales Navigatora, nie instaluje aplikacji mobilnej. Nawet jak zainstaluje, to jej nie otwiera, i tu muszę się przyznać, że piszę także o sobie. Mam aplikację, ale Sales Navigatora używam tylko przez laptopa, wyjątkowo przez telefon. Po drugie, jeśli ktoś nie jest heavy userem Sales Navigatora jak ja i nie siedzi w nim wiele godzin dziennie, to raczej zagląda tam, jak ma coś do zrobienia, czytaj: dość rzadko. Więcej ludzi używa jednak „zwykłego” LinkedIna i loguje się na niego, a coraz więcej robi to z komórki. Dlatego pojawianie się powiadomień z SN w zwykłym LinkedInie uważam za dobry ruch ze strony platformy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- które alerty Sales Navigatora przychodzą jako powiadomienia na LinkedInie;
- dlaczego to działa także w najtańszej licencji Core;
- czym to się różni od alertów w Microsoft Teams;
- co musisz mieć zapisane, żeby alerty przychodziły.
Co się zmieniło w alertach Sales Navigatora
Część alertów Sales Navigatora przychodzi teraz jako zwykłe powiadomienia na LinkedInie, obok reakcji na Twoje posty i ofert pracy. Nie musisz otwierać Navigatora, żeby zobaczyć, że zapisany lead dostał awans.
Po co LinkedIn to zrobił? W ogłoszeniu pisze, że spotyka handlowców tam, gdzie i tak są 5 lub więcej dni w tygodniu. Sales Navigator to osobna aplikacja, do której wielu użytkowników zagląda rzadziej niż do feedu, a alert, którego nikt nie otworzył, nic nie daje. Tak jak napisałem wyżej, w 100% się z tym zgadzam. Znam też osoby, które włączyły kiedyś licencję i po prostu ją mają, a do narzędzia w ogóle nie zaglądają.

Które alerty trafiają do powiadomień LinkedIna
Dokumentacja wymienia trzy rodzaje:
- zapisany lead dostał awans albo zmienił firmę;
- zapisana firma albo firma z Twojego CRM-u zatrudniła kogoś na wysokim stanowisku;
- zapisane wyszukiwanie ma nowe wyniki.
Jak to wygląda? Na grafice LinkedIna powiadomienie mówi „144 new lead results from your saved search VP in Tech” i ma dopisek „Powered by Sales Navigator”. Po kliknięciu widać listę nowych osób, a przy każdej przycisk „Save in Sales Navigator”, więc leada zapisujesz prosto z aplikacji LinkedIna. Przy każdej osobie widać też, ile kontaktów może Cię z nią poznać.
A reszta alertów? Posty leadów, wzrost zatrudnienia w firmach czy fuzje i przejęcia nadal są na stronie głównej Sales Navigatora i w widoku osadzonym w CRM-ie. Do powiadomień LinkedIna trafiają tylko te trzy rodzaje.

U mnie wygląda to tak i zwróć uwagę, że powiadomienia z Sales Navigatora nie różnią się od zwykłych, więc łatwo je pominąć. Jednocześnie, co mnie zaskakuje, ale tylko trochę, znając opieszałość i chaos przy wdrażaniu nowych funkcji: mam te powiadomienia widoczne w wersji desktopowej, a w mobilnej nie. Pewnie przyjdą z kolejną aktualizacją aplikacji.
Czy to działa w Sales Navigator Core?
Tak, i to jest w tej zmianie najciekawsze. W tabeli dostępności z notatek wydania funkcja jest zaznaczona w Core, Advanced i Advanced Plus. Większość nowości z tej samej aktualizacji, które dotyczą Teams i CRM-u, jest tylko dla Advanced Plus.
Ile kosztuje Core? We wrześniu 2026 na moim koncie 440,00 zł netto miesięcznie, szczegóły są w cenniku Sales Navigatora.
Powiadomienia LinkedIna czy Microsoft Teams?
Czym to się różni od Teams? Integracja z Microsoft Teams z tej samej aktualizacji działa tylko w Advanced Plus, wymaga instalacji aplikacji przez administratora IT i nie wysyła alertów o osobach z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Powiadomienia na LinkedInie nie mają żadnego z tych warunków w dokumentacji: są we wszystkich licencjach i nie trzeba niczego instalować.
Dla polskiego zespołu, który sprzedaje w Polsce, to właśnie powiadomienia na LinkedInie są wersją nowości, która może zadziałać od razu. Więcej o Teams piszę we wpisie o Sales Navigatorze w Microsoft Teams.
Co zrobić, żeby alerty w ogóle przychodziły
Dlaczego ktoś może nie dostać żadnego z tych powiadomień? Bo alerty dotyczą tylko tego, co zapisałeś. Bez zapisanych leadów, zapisanych firm i zapisanych wyszukiwań Sales Navigator nie ma o czym Cię powiadamiać.
- Zapisz leady, o których zmianach chcesz wiedzieć.
- Zapisz firmy, w których szukasz nowych decydentów.
- Zapisz wyszukiwanie, które opisuje Twojego idealnego klienta, żeby dostawać powiadomienia o nowych wynikach.
Przy alertach o zmianie pracy leada dokumentacja Sales Navigatora wymaga też włączenia odpowiednich przełączników w ustawieniach powiadomień w samym Navigatorze.
Pełny przegląd wrześniowej aktualizacji, razem z tabelą dostępności w licencjach, jest we wpisie o nowościach w Sales Navigatorze w 2026 roku. Na szkoleniu z Sales Navigatora budujemy zapisane wyszukiwania i listy tak, żeby alerty dotyczyły Twoich klientów, a nie przypadkowych osób.
Źródła
FAQ — alerty Sales Navigatora w powiadomieniach LinkedIna
Może zrobimy coś wspólnie?
Jesli podoba Ci się to co piszę, może mogę napisać coś dla Ciebie?