Wyszukiwarka Sales Navigatora 2026: opis kupującego zamiast samych haseł
We wrześniu 2026 LinkedIn przebudował wyszukiwarkę Sales Navigatora: rozumie opis kupującego, trafniej czyta stanowiska, wyżej stawia aktywnych ludzi i nie kończy się pustą stroną. Działa we wszystkich licencjach.
Rafał Szymański
Wdrażam LinkedIn i Sales Navigator w firmach tak, aby był dochodowy
Szkolę z Linkedin od 2016 roku. Przeszkoliłem ponad 5000 osób w ponad 200 firmach B2B. Jestem założycielem B2B Marketing.AI, platformy CRM dla zaawansowanych użytkowników LinkedIn. Pomagam zespołom sprzedaży i marketingu zamieniać LinkedIn w przewidywalne źródło leadów. Mówiłem o LinkedIn na największych konferencjach jak I Love Marketing, InfoShare, Effie i zdobyłem za to kilka statuetek.
Opublikowano
W tym artykule znajdziesz opis zmian w wyszukiwarce Sales Navigatora, które LinkedIn ogłosił 22 września 2026: wyszukiwanie po intencji zamiast samych wpisanych słów, trafniejsze filtry stanowiska i działu, nowy ranking najlepiej dopasowanych leadów i to, co się dzieje, gdy wyszukiwanie nie zwraca wyników. Wszystkie te zmiany są w każdej licencji, od Core do Advanced Plus.
Nie wiem, czy się cieszyć z tej zmiany, bo… zabierze mi klientów na szkolenia z Sales Navigatora, a wszystkie moje sprytne kombinacje filtrów i wykluczeń błędnych stanowisk mogę wyrzucić do kosza. Choć nie, na razie wiedza ekspercka jednak działa lepiej niż AI od LinkedIna.
Z tego artykułu dowiesz się:
- co znaczy, że wyszukiwarka Sales Navigatora rozumie intencję;
- jak zmieniły się filtry poziomu stanowiska i działu;
- według czego Sales Navigator układa teraz kolejność wyników;
- co robi, kiedy wyszukiwanie zwróciłoby zero leadów;
- czego jeszcze nie wiemy o tych zmianach.
Wyszukiwanie po intencji: co się zmieniło
Do tej pory wyszukiwarka Sales Navigatora pracowała na słowach kluczowych i operatorach Boolean. Większość ludzi na tym wpadała, bo pisała „dyrektor zakupów” i dostawała ludzi, którzy mają te słowa w profilu, a kto napisał „Head of Procurement”, ten wypadał.
Co prawda po wprowadzeniu w 2024 roku Skills Graph (opisanej przez LinkedIn metodologii, w której AI grupuje stanowiska i ludzi) było lepiej, czyli jak wpisałeś „Dyrektor Marketingu”, to pokazywało też wyniki dla „Head of Marketing”, ale daleko temu do doskonałości.
Teraz, według LinkedIna, opisujesz kupującego, którego szukasz, a Sales Navigator znajduje osoby pasujące do znaczenia opisu, a nie tylko profile, w których stoją Twoje słowa. Artykuł pomocy dodaje, że wyniki mogą obejmować warianty wpisanych słów.
Czy to znaczy, że filtry przestają być potrzebne? Nie, bo opis zawęża wyniki mniej precyzyjnie niż filtr firmy czy geografii i, jak widzę, na razie robi więcej problemów niż pożytku.
Przykład: ustawiam filtry na jedną branżę i wąski wybór stanowisk. Dobrą praktyką jest, poza szczególnymi wyjątkami, jak np. „Fleet Manager”, nie wpisywać dokładnych nazw stanowisk, tylko raczej wybierać dział i poziom w hierarchii, patrzeć, co się wyświetla, a potem usuwać złe dopasowania, tworząc sobie słownik wykluczeń.
Tu jest przykład mojego wyszukiwania pokazującego osoby, które zmieniły ostatnio pracę, a pasują do mojego profilu idealnego klienta (ICP). Filtr wykluczeń to 48 słów kluczowych.

Wynik jest celowo zawężony, żebym dostał od razu w większości poprawne dane. W nowej wersji wyszukiwarki Sales Navigator rozluźnia mi te filtry i wrzuca więcej osób, które według niego pasują. Tyle że ja ich nie chcę.
Trafniejsze filtry stanowiska i działu
LinkedIn podaje, że wyszukiwarka czyta teraz poziom stanowiska (seniority) i dział (function) z precyzją lepszą o ponad 30%. Przykład: wyszukiwanie wiceprezesów w dziale operacji ma zwracać wiceprezesów w dziale operacji, a nie wszystkich, którzy mają w profilu któreś z tych słów.
Skąd te 30%? LinkedIn nie podaje metodologii, więc traktuję tę liczbę jak deklarację producenta. Na razie w moich testach, jak wybiorę VP + Operations, dalej pokazuje mi, jak poprzednio, Executive Assistant. Ja rozumiem, że w amerykańskich korpo taka asystentka to najważniejsza osoba pilnująca dostępu do kalendarza i biura CEO, ale od lat na spotkaniach insiderzy Sales Navigatora prosili, żeby to zmienić.
Kolejność wyników: najlepiej dopasowani na górze
Jak Sales Navigator układa teraz wyniki? Według ogłoszenia waży trzy rzeczy: kim ktoś jest, jak jest aktywny (na LinkedInie, oczywiście) i jak odpowiada sprzedawcom, czytaj: czy reaguje na InMaile. Na górze listy mają więc lądować osoby, które pasują do Twojego wyszukiwania i przy okazji reagują na wiadomości. W sumie, jeśli to będzie tak działać, to super.
W mojej ocenie to zmienia sens przewijania wyników na kolejne strony. Pierwsza strona nie jest już przypadkowym wycinkiem, tylko wyborem Navigatora, a LinkedIn nie pokazuje, ile waży każdy z tych trzech czynników. Ponieważ do tej pory też nie było wiadomo, jak układane są wyniki i dlaczego nie można ich sortować, skoro można filtrować, jestem sceptyczny i dalej będę rekomendował eksportowanie wyników do Twojego CRM-u albo Excela i sortowanie ich tam. Jak nie wiesz, jak to zrobić, to w mojej firmie, B2B Marketing.AI, mamy na to gotowe rozwiązania.
Koniec pustych wyników
Co się dzieje, gdy wyszukiwanie zwróciłoby zero leadów? Zamiast pustej strony Sales Navigator luzuje filtr, który blokuje wyniki, mówi, który filtr zmienił, i pokazuje najbliższe dopasowania. Intencja wyszukiwania ma zostać zachowana. Przyciskiem Edit filters wracasz do swoich pierwotnych ustawień.

Na grafice LinkedIna widać to dosłownie: „No matches found”, przycisk usunięcia filtra Connection i informacja, że bez niego dostępnych jest 67 leadów. LinkedIn podaje, że odsetek wyszukiwań bez wyników spadł z 14% do 8%.
Czy to dobra zmiana? Dla początkującego tak, bo nie zostaje z pustym ekranem. Ale kto celowo buduje wąskie wyszukiwanie, musi pilnować, czy patrzy na swoje wyniki, czy na wyniki z poluzowanym filtrem.
Na razie jestem sceptyczny, bo uważam, że to pokazywanie na siłę, że w systemie jest więcej danych, niż jest w rzeczywistości. A tak naprawdę, jak chcę znaleźć dyrektora sprzedaży, to nie chcę, żeby pokazywał mi Head of Procurement.
Czego jeszcze nie wiemy
Kilku rzeczy LinkedIn nie napisał:
- czy wyszukiwanie po intencji działa w językach innych niż angielski (moje testy pokazują, że tak);
- ile ważą poszczególne czynniki w nowym rankingu wyników;
- czy poluzowany filtr zmienia też wyniki zapisanych wyszukiwań i ich alerty, bo jeśli tak, to jesteśmy w d…
Dobrze ułożone wyszukiwanie możesz przekazać zespołowi, o czym piszę we wpisie o udostępnianiu wyszukiwań firm. Pełny przegląd wrześniowej aktualizacji, razem z tabelą dostępności w licencjach, jest we wpisie o nowościach w Sales Navigatorze w 2026 roku. Na szkoleniu z Sales Navigatora budujemy wyszukiwania na Twoim koncie i sprawdzamy, co z nich zostaje po nowych zmianach.
Cała seria o wrześniowej aktualizacji Sales Navigatora
Źródła
FAQ — nowa wyszukiwarka Sales Navigatora
Może zrobimy coś wspólnie?
Jesli podoba Ci się to co piszę, może mogę napisać coś dla Ciebie?